Czarny poniedziałek

Miałam dać sobie spokój, bo wszyscy o tym piszą, ale czuję, że powinnam:

Dlaczego wczoraj ubrałam się na czarno od stóp do głów? Dlaczego zmieniłam zdjęcie profilowe, dlaczego popieram #czarnyprotest? Dlaczego wczoraj się dobrze bawiłam, jak chce pan Waszczykowski? (Albo brałam udział w idiotycznym proteście, jak chcą moi niektórzy znajomi?) Czy jestem godną następczynią ssmanów? Marzą mi się małe ciałka rozrywane narzędziami zwyrodniałych ginekologów? A może jestem czarownicą biorącą udział w karnawale szatana?

Otóż nie szanowni Czytelnicy. Wielokrotnie pisałam na tym blogu, że jestem przeciwniczką aborcji np wpis „Aborcja” albo „Obrzydzenie” z pewnymi wyjątkami. Gdy pisałam wpis „Aborcja” nie uświadamiałam sobie jeszcze jakie konsekwencje dla malutkiego chłopczyka miała decyzja pana Chazana. Nie wiedziałam, że umierał przez kilka dni, a żadne dawki morfiny nie były wstanie zneutralizować bólu gnijących resztek ośrodkowego układu nerwowego. Są takie sytuacje, że poświęca się dobro mniejsze w imię ratowania większego. Nawet chrześcijanie dopuszczali „coup de grâce” czyli cios łaski – dobicie ciężko rannego i cierpiącego przeciwnika. Co dopiero mówić o bezbronnym dziecku. Są różne sytuacje…

Aborcja jest w Polsce zakazana z trzema wyjątkami. W tych wyjątkach nikt nie zmusza kobiety do jej dokonania, Ona z ważnych przyczyn (ratowanie dobra większego kosztem mniejszego) ma do tego prawo. Dlaczego kobieta, która została zgwałcona i przez straszną krzywdę powstało w jej ciele nowe życie, nie ma prawa zdecydować o swoim dalszym losie i ciele? Każdy kto miał do czynienia z przemocą wie, że to powtórna wiktymizacja. Drugi gwałt. To kobieta musi mieć prawo zdecydować co dalej. I zdecydowana większość nie usuwa takiej ciąży. 

Nie może być tak, że zakładamy, iż każda kobieta, która poroniła chciała zabić swoje dziecko. Jest dokładnie odwrotnie takich przypadków nie jest dużo. Znam bardzo wiele kobiet, które leczą się, po traumie utraty wyczekiwanego dziecka, od miesięcy czy lat. Wyobraźmy sobie do tego śledztwo, nawet jeśliby później zostało umorzone…

Z całą mocą powiem to: mężczyźni, którzy napisali projekt ustawy zakazującej aborcji kojarzą mi się z działaczami inkwizycji. Iluż tam było frustratów seksualnych, sadystów i zboczeńców. Jakąż oni czerpali rozkosz z torturowania i poniżania kobiet. Nie mówię, że wszyscy – żeby nie było myślę, że duża część wierzyła w to co robi i chciała nawrócić grzeszników zanim zginą w piekle. Ale lwia część znalazła sobie idealne zajęcie… Przykro mi, ale odczuwam to samo gdy słyszę wypowiedzi różnych polityków, publicystów i dostojników kościelnych. Może mniej tu sadyzmu, ale na pewno całe morze chęci pokazania kto tu jest podrzędny. Kobiety mają rodzić, sprzątać i milczeć. Nie, nie jestem feministką. Jestem „hoministką”. Uważam, że jesteśmy równi, a różnice i podobieństwa są bardzo cenne. I chciałabym tu bardzo podziękować mężczyznom, którzy widzą naszą równość i walczą o równe traktowanie kobiet i mężczyzn. Cześć Wam i chwała. 

Zdaję sobie sprawę, że ta ustawa nie wejdzie nigdy w życie. Została napisana tylko po to, aby pokazać nam, że można nas sprowadzić do roli przedmiotu jeśli tak panowie zechcą, że nie jesteśmy ważne. Ważny jest tylko owoc łona naszego (aż chciałoby się dodać „w domyśle syn”). Ustawa zostanie w takim kształcie, albo zostanie usunięta przesłanka eugeniczna. I co wtedy? Takich malutkich chłopczyków bez mózgu lub innych niezbędnych do życia narządów umierających w męczarniach będzie więcej. Bo tu nie chodzi o Zespół Downa tylko najgorsze wady wrodzone uniemożliwiające życie… Ale jeśli będą miały akurat zdrowe płuca i serce to się pomęczą. W imię czego?

I na koniec: słyszeliście pewnie nie raz takie powiedzenie, że nikt mocniej nie walczy o idee niż nowo nawrócony na nią neofita. No i przysłowiowej wręcz hipokryzji polityków. To prawda. Wedle relacji kobiet i doniesień prasowych pan Chazan dokonywał wcześniej bardzo wielu aborcji. A w mediach można zaleźć opisy przypadków polityków ultraprawicowych, którzy tłumaczą ginekologowi, że trzeba usunąć uszkodzony płód, bo w ich wypadku to zupełnie wyjątkowy przypadek…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s