Furia

Nie che mi się pisać, nie chce mi się robić zdjęć, nie chce mi się…

Wiecie dlaczego?

Mam dość tej żółci, tej bezinteresownej złośliwości, zawiści, chęci dokopania, poniżenia, skrzywdzenia…

Chcecie przykłady? O! proszę bardzo: 

Przykład 1

Przyłączyłam się do pewnej bardzo popularnej grupy fotograficznej w jednym z portali społecznościowych. I od jakiegoś czasu obserwuje z osłupieniem nietrzymanie się zasad panujących w grupie, wyrywanie się z okrutną, niekonstruktywną krytyką, zawiść o talent kogoś drugiego, brak szacunku do siebie i całe pokłady mniej lub bardziej eksponowanej furii i jeszcze sztuczność i bałwochwalcze uwielbienie dla przerobionej rzeczywistości… Odechciało mi się robić zdjęć. I tak nie mam tak cudownego i wypasionego sprzętu (nawet średniego sprzętu). I tak nie mam takich umiejętności obróbki. I nie mam grubej skóry…

Przykład 2

Czytałam sobie artykuł o pani, która nadepnęła ślimaka i postanowiła go ratować. Skutecznie dosztukowała mu skorupkę a potem puściła wolno. No było kilka komentarzy, że fajnie, że potrzeba nam pozytywnych ludzi i wiadomości. A poza tym? Było wyśmiewanie, był brak wrażliwości wobec zwierząt, było obrażanie i znowu mniej lub bardziej eksponowana furia… Wylewała się monitora: rozdeptać, unicestwić, zlikwidować… Poczułam się taka głupiutka i śmieszna ze swoją troską o świat przyrody.

Przykład 3 

A właściwie cała masa przykładów wzajemnej uszczypliwości, złośliwości i mniej lub bardziej tajonej furii prezentowanej, że ktoś w ogóle ma 500 +, że ma o jedno 500 + więcej albo, że ma kilka 500 + … Boże Kochany…

Przykład 4

Nie poruszam już w ogóle tematów politycznych poza sprawdzonymi na 100 % najbliższymi ludźmi. Mam dość tej nienawiści, pogardy i … czego jeszcze? Zgadliście – furii. 

Narasta w nas lęk, a on przekształca się w tę wszechobecną furię…  A bezkręgowce takie jak ja poddają się temu i mają ochotę zakopać się w norce. I już nie wychodzić…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s