Ludzie mają dość polityki

Przeczytałam już bardzo dużo opracowań i artykułów na ten temat. Ostatnio mam okazję sprawdzić tę tezę na żywo. Przypominam sobie, że jestem z wykształcenia socjologiem gdy rozmawiam z dziesiątkami mieszkańców naszego osiedla. Poczyniłam następujące obserwacje (które przede mną poczynili także inni):

1. Rozluźniły się więzi sąsiedzkie. W niektórych miejscach całkowicie – ludzie nie rozmawiają ze sobą w ogóle, idą do mieszkań i zamykają się w nich odcinając od sąsiadów (bliższych i dalszych);

2. Jeśli więzi sąsiedzkie istnieją to raczej w grupach osób powyżej pięćdziesiątego roku życia.

3. Ludzie są zniechęceni i zniesmaczeni bardzo częstymi wizytami domokrążców (którzy namawiają do wpłat na organizacje broniące praw zwierząt lub ludzi, sprzedają jajka lub odkurzacze itp.). Każdy dzwonek do domofonu w większości traktują nieufnie…

4. Ludzie wracający po pracy do domu są zmęczeni, chcą zamknąć za sobą drzwi i mieć święty spokój. Odpoczynek w dużej mierze jest pasywny, w domu przed telewizorem lub komputerem. Mało jest ludzi spędzających aktywnie czas.

5. Duża grupa ludzi zniechęciła się do polityków i polityki. Ludzie ci twierdzą, że nie pójdą już na żadne głosowania, bo zostali oszukani przez kolejne ekipy (ogólnopolskie lub lokalne) i nie zaufają po raz kolejny.

6. Kolejna duża grupa ludzi chce w ogóle nie chce mieć nic wspólnego z polityką – nie na skutek zawiedzionych nadziei tylko na skutek programowego negowania polityki. Ponieważ są to młodzi ludzie wnioskuję, że przejęli takie myślenie z domów rodzinnych (patrz punkt wyżej).

7. Osoby, które chcą porozmawiać o polityce mają najczęściej dokładnie wyrobiony pogląd kogo i dlaczego chcą poprzeć.

Doświadczenie spotkania tak wielu różnych ludzi jest bardzo interesujące. Mimo iż przed wyruszeniem w drogę odczuwam zawsze pewien delikatny niepokój to zdecydowanie przeważa zaciekawienie co spotka mnie tym razem. Niektóre rozmowy są niesamowicie budujące, dowiaduje się wielu nowych rzeczy, poznaję Cieszyn i moje osiedle z innej strony. Dla moich rozmówców ta sytuacja też jest najczęściej zupełnie nowa. Ludzie mówią mi, że pierwszy raz w życiu zetknęli się z kandydatem, który rozmawia bezpośrednio z mieszkańcami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s