„Nocą słyszę jak krąg się zaciska…”

„Nocą słyszę jak (…) krąg się zaciska…” – cytat z wiersza Krzysztofa Kamila Baczyńskiego „Z głową na karabinie”.

Nie będzie to tekst patriotyczny, ani polityczny. Nie będzie też o taśmach…

Przyszło mi do głowy, że wielu ludzi słyszy wręcz namacalnie ten zaciskający się krąg z powodu pułapki kredytów. Olbrzymia rzesza ludzi, wiedząc, że ma zdolność kredytową kupuje na raty sprzęty, samochody, mieszkania i domy… Bierze pożyczki na remonty czy wypasione wczasy. Wszystko jest dobrze do momentu gdy zły los pokrzyżuje plany. Ktoś straci pracę, ktoś zachoruje obłożnie czy wydarzy się inne nieszczęście… Są także ludzie, którzy biorą pożyczki i żyją nad stan, bo myślą, że jakoś to będzie. A nie jest. Przychodzi dzień kiedy trzeba zorganizować pieniądze. Natychmiast! Na już! Idzie się drogą kredytów na spłatę kredytów, konsolidacyjnych, w końcu i chwilówek aby odepchnąć najpilniejsze długi… Ale pułapka wciąż się zamyka… A długi rosną bo dochodzą odsetki, koszty manipulacyjne, koszty upomnień itp. W końcu pojawiają się procesy i komornik. Bajka o żelaznym wilku? Niestety – nie! W Polsce jest bardzo dużo samobójstw, u podłoża których stały powody ekonomiczne. Chyba każdy zna też ludzi, którzy idą opisaną drogą. Ja w każdym razie znam. Myślę, że warto poruszać ten problem na zasadzie ostrzeżenia. Łatwo dać się otoczyć. Zawsze trzeba o tym gdy chce się podpisać papiery. Nadmierny optymizm może zgubić. Tu opłaca się twardy realizm…

 ***

I zupełnie z innej beczki. Inny zaciskający się krąg to krąg strachu, poczucia winy, bólu. Miotania się od nadziei do rozpaczy u osób, którym ktoś zaginął. Wyobrażam sobie jak można czuć się przerażonym i osaczonym przez emocje. Zwłaszcza gdy w nocy zegar wybija kolejne godziny, a ten ktoś nie wraca. Ta refleksja jest podyktowana akcją poszukiwawczą, która rozgrywa się dość blisko mnie. Na naszym terenie 11 czerwca zniknęło troje nastolatków. Proszę przyjrzyjcie się uważnie zdjęciu. Mogą być wszędzie w Polsce lub poza jej granicami. Nie wiem czy razem uciekli (dość prawdopodobne) czy stało się coś innego, ale rodziny od 5 dni szukają ich coraz rozpaczliwiej.

 TU link do króciutkiego artykułu na ten temat. Najprawdopodobniej wszyscy troje są razem.

Mam nadzieję, że nigdy nie będę na nikogo tak czekać. I nie doświadczę takiej bezradności.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s