Tylko po co?

Od kilku dni zastanawiam nad pytaniem, które zadała pewna osoba jako komentarz pod artykułem o prawniku, który za pomocą długopisu potrafi „zrobić” zdjęcie. Tu link do innego artykułu o Samuelu Silvie. Dokładnie ten komentarz brzmiał jakoś tak: „Wspaniałe!!! Piękne!!! Tylko po co?”. To co potrafi zrobić ten artysta za pomocą długopisów jest wręcz niewiarygodne. Założyłabym się przy każdej jego pracy, że to fotografia. I bym przegrała. Ale z drugiej strony to wcale nie musi być „fotografia” konkretnej kobiety, dziecka czy pejzażu… 

Ten komentarz skłonił mnie do filozoficznych przemyśleń (tu pozdrawiam Starszego58) po co w ogóle jest sztuka? Po jaką cholerę ludzie malują, rysują, szkicują naśladując to co ich otacza. I po co np. ja robię zdjęcia. Gdyby to jeszcze była dokumentacja techniczna do nowo powstającego domu, albo zdjęcia produktów do reklamy… No ostatecznie fotki do dokumentów. Ale ja takich bym nie zrobiła. I wcale nie chcę tylko odwzorowywać rzeczywistości. Tam musi być coś jeszcze. nie zawsze wychodzi, ale choć to jest to co widzę to nie tylko. Nie umiem tego wyrazić.

 

 

Tylko po co? Czemu ludzie głodują, nie śpią, poświęcają życie pięknu? Wcale nie żartuję: znam paru malarzy, którzy obraz sprzedają w ostateczności i z niechęcią. Niby chcą aby ich ego i to piękno było docenione, ale jednocześnie chcieliby te „swoje dzieci” zostawić dla siebie. Dlaczego wbrew piramidzie potrzeb Abrahama Maslova niektórzy zapominają o potrzebach biologicznych aby tworzyć? I po co? Komu to potrzebne?

Ja bez tego żyć już nie umiem… Macie pomysł po co nam sztuka?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s