Racjonalny wybór

Postaram się nie ocenić widzianej sytuacji tylko ją opisać. Potem przyjdzie czas na wnioski :))

Będąc w sklepie znalazłam się przy kasie bezpośrednio za znaną mi z widzenia z osiedla kobietą. Chcąc nie chcąc obserwowałam jak pakuje zakupy, które kasowała kasjerka. Pani kupiła rzeczy spożywcze najtańszych marek za około 20 zł. Potem poprosiła o 20 paczek papierosów. Dobrej marki. Za ponad 12 zł za paczkę. Okazało się, że jest tylko 9 paczek. Za zakupy zapłaciła 138 zł (108 zł za papierosy). Pani prosiła żeby szukać jeszcze pozostałych paczek w magazynie. Zaczęła tłumaczyć, że dziecko (syn) przyjechało na święta i wszyscy razem muszą mieć co palić aż do Nowego Roku. Okazało się, że więcej tych papierosów nie ma. Pani umówiła się, że przyjdzie w Sylwestra, choć kasjerka ostrzegała, ze do 7 stycznia może nie być nowej dostawy. Pani jest na rencie inwalidzkiej, mieszka z mężem pracującym zawodowo i dorosłą córką na rencie socjalnej (nie pracuje, ma orzeczoną niezdolność do pracy od dzieciństwa).

Dla każdego palacza wybór tej kobiety jest oczywisty. Patrząc z boku uderza mnie bezsens jej działania. Oszczędzanie na jedzeniu żeby zapalić „dobrej jakości” papierosa… Wydatek kwoty 5 razy większej na papierosy niż na jedzenie i środki czystości. Te 9 paczek ma wystarczyć trzem osobom na 3 dni. Chyba nie muszę tłumaczyć mechanizmu uzależnienia, który powoduje, że człowiek „musi” palić. Musi bo…? Bo umrze, nie da rady, będzie katastrofa* (niepotrzebne skreślić). Tak, wiem, że to prawo i wybór tej pani, ale i tak mnie skręcało z żalu nad tymi pieniędzmi (a także zdrowiem tych ludzi – może nawet w odwrotnej kolejności). Ach, prawda oni nie muszą – oni chcą bo lubią. Nieprawdaż?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s