Cechy DDA cd.

Wczorajsza notka była taka długa, że nie mogłam dopisać już ani jednego znaku. Dziś chciałabym dokończyć temat.

Jak słusznie zauważył Sławek cechy i sposoby reagowania na rzeczywistość, które tam opisałam pojawiają się także u osób, które w dzieciństwie doświadczały przemocy (niekoniecznie jednak związanej z alkoholem). Niektóre z tych cech mają także dzieci osób rozwiedzionych itp. Syndrom, których ich dotyczy nazywa się umownie syndromem DDD – Dorosłe Dzieci z rodzin Dysfunkcjonalnych.

Patologiczne używanie alkoholu stwarza charakterystyczną atmosferę niepewności, zmiennych nastrojów, nieprzewidywalności wydarzeń, oparów absurdu, wstydu za zachowanie rodzica i bardzo często różnych rodzajów przemocy… Dlatego jednak DDA są odrębnym syndromem.

Członkowie rodzin osób uzależnionych bardzo często potrzebują pomocy ale jednocześnie często nie sięgają po tę pomoc. Ba, nawet ją bez wahania odrzucają. Wynika to m.in. z przekonania „To on/ona jest chory/a i ma się leczyć. To nie ja piję!”. Prawdą jest, że życie z alkoholikiem pod jednym dachem, zależność od niego emocjonalna i egzystencjonalna powoduje najczęściej niesamowite spustoszenia. Wczoraj podałam jak to może wyglądać. W poradniach leczenia uzależnienia od alkoholu i współuzależnienia nie diagnozuje się syndromu DDA – nie ma takiej choroby. Z klasyfikacji chorób i przyczyn wypadków wybiera się numerek F 43.2 – zaburzenia adaptacyjne. Choć tak na prawdę zaburzenia adaptacyjne diagnozuje się gdy objawy wsystępują do 6 miesięcy. Jeśli utrzymują się dłużej powinno się diagnozować F 43.21 – przedłużona reakcja depresyjna. U pewnego odsetka osób długotrwałe życie w skrajnym stresie powoduje zmianę osobowości zaklasyfikowaną pod numerem F 62.0 – trwała zmiana osobowości po katastrofach (przeżycia sytuacji ekstremalnych).

Ktoś kto nie był w środku domu alkoholowego może teraz skrzywić się pobłażliwie. Jaka znowu sytuacja ekstremalna? Uwierzcie mi proszę: stres wynikający z życia w domu alkoholowym jest porównywalny bardzo często do stresu związanego z pobytem w obozie koncentracyjnym. 

Rzadko kiedy alkoholik jest typem cichutkiego, idącego grzecznie spać. Najczęściej życiu rodziny towarzyszy zagrożenie życia – przemoc lub np. zasypianie z papierosem, zostawianie odkręconego gazu, szantaż samobójstwem, sprawdzanie pracy domowej o 2 w nocy z rykiem i awanturą, nieprzewidywalne wybuchy czułości, spanie na trawniku na osiedlu (sąsiedzi to widzą) itp. itd. Dziecko i nastolatek muszą się z tym uporać.

A tu przykładowe „świąteczne” zachowanie alkoholika. Fragment filmu „Wszyscy jesteśmy Chrystusami”


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s