Pożegnanie

W roku 2013 zmarło wielu znanych ludzi. Osobiście odczułam śmierć czterech osób:

Lucjana Szołajskiego – przez całe życie towarzyszył mi jako lektor różnych filmów. Najbardziej przeze mnie ceniony i lubiany. Teraz i tak nie oglądam już od dawna telewizji, ale pozostanie w mojej pamięci jako ciepły głos z piękną dykcją….

Edmunda Niziurskiego – jego książki pamiętam z dzieciństwa. Do tej pory pamiętam jak śmiałam się na „Przygodach Marka Piegusa”. Nie chce analizować socjalistycznych naleciałości itp. Po prostu kojarzy mi się ze słoneczną częścią dzieciństwa.

Joanny Chmielewskiej (właściwie Ireny Becker-Kuhn) – nie podzielałam pasji pisarki, najczęściej nie bardzo podobał mi się jej stosunek do alkoholu i hazardu widoczny w książkach, ale każdą pozycję połknęłam błyskawicznie. Wszystkie jej książki czytałam (bez przesady) dziesiątki razy. Będzie mi brakowało czekania na następne książki i czytania z wypiekami na policzkach do 3 w nocy).

***

I strata największa, strata taka jakbym straciła własnego dziadka lub innego bardzo ważnego członka rodziny:

Tadeusza Mazowieckiego – ostatnio byłam w takim szoku, że potrafiłam tylko napisać zdanie podziękowania. Teraz chcę napisać więcej. Pan Premier został dziś pochowany. Faktycznie nie ma go już wśród nas. Jest to jedna z nielicznych osób, której nie da się zastąpić. Miły, dobry człowiek, polityk ważący słowa, osoba szukająca porozumienia, skromny mąż stanu. Człowiek doświadczony przez los ponad miarę, a jednak pogodny i życzliwy.

Tyle razy atakowano Tadeusza Mazowieckiego za czarną kreskę. Tyle tylko, że to nie była czarna kreska a „gruba linia” w następującym kontekście: (podkreślenie moje)

„(…) Rząd, który utworzę, nie ponosi odpowiedzialności za hipotekę, którą dziedziczy. Ma jednak ona wpływ na okoliczności, w których przychodzi nam działać.

Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania. Jestem świadomi, że dla moich rodaków najważniejsze jest dziś pytanie, czy może być lepiej. Odpowiemy na to wszyscy.

Powodzenie działań przyszłego rządu zależy od tego, czy zostanie on zaakceptowany i zrozumiany przez społeczeństwo. Wszystkie siły społeczne i polityczne reprezentowane w parlamencie, a także występujące poza nim muszą określić swoje miejsce w obliczu nowej sytuacji.(…)” (cytat z exposé Tadeusza mazowieckiego z 1989 r.)

Trzeba mieć wyjątkowy talent aby interpretować powyższy tekst jako gwarancję bezkarności dla zbrodni. Wyraźnie chodzi o ponoszenie odpowiedzialności gospodarczej i politycznej jedynie za działanie TEGO rządu.

Najważniejsze jednak dla mnie słowa z tamtej mowy są takie:

„Historia naszego kraju nabrała przyspieszenia. Stało się to za sprawą społeczeństwa, które nie godzi się dalej żyć tak jak dotychczas. Trzeba przywrócić w Polsce mechanizmy normalnego życia politycznego. Przejście jest trudne, ale nie musi powodować wstrząsów. Przeciwnie – będzie drogą do normalności. Zasadę walki, która prędzej czy później prowadzi do wyeliminowania przeciwnika, musi zastąpić zasada partnerstwa. Nie przejdziemy inaczej od systemu totalitarnego do demokratycznego.”

Panie Premierze – odpoczywaj w pokoju. Zasłużyłeś na spokój. Znalazłeś miejsce nie tylko w pamięci ale także w sercach wielu, wielu ludzi. A to niełatwe dla polityka. Jeszcze raz dziękuję za to, że byłeś…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s