Co z tą marihuaną?

To jest groźna czy nie? A może to tylko takie miłe zioło działające rozluźniająco, rozweselająco i przeciwbólowo. 

Podobnie jak każda substancja psychoaktywna jest szkodliwa dla rozwijającego się ośrodkowego układu nerwowego. Chyba nikt nie zaprzeczy, że zarówno alkohol jak i nikotyna (oraz inne substancje psychoaktywne) są niewskazane dla młodego człowieka. Ba, tak naprawdę to i cola i energy drinki są absolutnie niewskazane dla dzieci i młodzieży ze względu na obecność kofeiny (w badanych w Polsce próbkach wykryto także alkohol w niewielkich ilościach). 

Zacytuję fragment strony Krajowego Biura ds. Zapobiegania Narkomanii o konopiach

„Objawy używania

Euforia, gadatliwość, poczucie odprężenia, zaburzenia koordynacji ruchowej, zwiększona wrażliwość na światło i dźwięk, obniżona koncentracja, trudności w zapamiętywaniu, nagłe napady śmiechu, chichot, zwiększony apetyt, przekrwione oczy, kaszel, czasem spadek nastroju, zamknięcie się w sobie i milczenie.

Długotrwałe używanie może prowadzić do:

Zaburzonej oceny sytuacji, spadku koncentracji uwagi, obniżonej sprawności w prowadzeniu pojazdów, przewlekłego zapalenia oskrzeli i krtani, astmy, ogólnego zobojętnienia. U osób zażywających przetwory konopii w stanie obniżonego nastroju mogą powstać stany depresyjne, lęki, a nawet psychozy.

Konopie – zespół abstynencyjny 

  • Głód psychiczny narkotyku
  • Zaburzenia nastroju: irytacja, złość, przygnębienie
  • Niepokój
  • Skrócenie i spłycenie snu
  • Bóle głowy
  • Brak apetytu

Nasilenie objawów jest umiarkowane, przebieg zespołu wielotygodniowy, nękający. Często objawy zespołu abstynencyjnego nie są łączone z odstawieniem konopi. Występowanie objawów psychotycznych np. nastawienia ksobne, urojenia, uczucie obcości własnego ciała lub zmiany poszczególnych jego części nie należy do rzadkości.  

Konopie – leczenie 

  • Zespół abstynencyjny zazwyczaj nie wymaga leczenia farmakologicznego i hospitalizacji. Zazwyczaj uzależnieni sami przerywają branie narkotyków.
  • W nielicznych przypadkach nasilonego lęku, czy zaburzeń snu po odstawianiu substancji halucynogennych może być wskazana konsultacja psychiatryczna
  • Występowanie zaburzeń psychotycznych (m. in. urojenia, omamy, pobudzenie ruchowe) czy to w okresie bezpośrednim po odstawieniu narkotyków, czy też w okresie abstynencji najczęściej wymaga konsultacji psychiatrycznej i leczenia lekami przeciwpsychotycznymi
  • Podstawą leczenia uzależnienia są oddziaływania psychoterapeutyczne. Nie ma opracowanych swoistych metod psychologicznych prowadzących do utrzymania abstynencji: zazwyczaj oddziaływania ukierunkowane są na indywidualne problemy pacjenta.
  • W Polsce nie ma wybranych, specjalnych ośrodków, poradni dla leczenia tej grupy chorych. Leczenie odbywa się w ogólnodostępnych ośrodkach rehabilitacyjnych oraz poradniach dla osób uzależnionych czy zdrowia psychicznego.”

Jak widać zespół ekspertów nie tylko uważa, że od marihuany można się uzależnić, ale także, że pojawia się po jej odstawieniu zespół abstynencyjny o słabym nasileniu, za to długotrwały i dolegliwy co by wskazywało również na słabo zarysowane uzależnienie fizyczne (oprócz niewątpliwego psychicznego).

***

Substancją czynną w marihuanie jest THC – tetrahydrokannabinol. Nie podejmuje się tłumaczenia połączeń chemicznych, izomerów itp. W każdym razie działa na ośrodkowy układ nerwowy. Przy długotrwałym używaniu może wystąpić uzależnienie psychiczne oraz zjawisko tolerancji odwróconej czyli im dłużej się używa tym bardziej wrażliwy się człowiek staje (w przeciwieństwie np. do alkoholu gdzie wraz z czasem picia rośnie na niego tolerancja). Najgroźniejsze powikłania używania jak dla mnie to objawy psychotyczne oraz syndrom amotywacyjny czyli abulia zacytuję za Portalem Pomocy Psychologicznej PSYCHOTEKST:

„Abulia pojawia się w depresji, zaburzeniach nastroju, nerwicach, schizofrenii oraz w uzależnieniach. Z badań wynika, że w porównaniu z osobami nadużywającymi alkoholu, u palaczy marihuany syndrom amotywacyjny występuje znacznie częściej i utrzymuje się jeszcze długo po odstawieniu narkotyku. Długo, czyli w trakcie leczenia uzależnienia a także po terapii. Samo zaprzestanie palenia nie powoduje, że motywacja samoczynnie „odrośnie”. Warto o tym wiedzieć, zanim zacznie się palić.” 

więcej na stronie PSYCHOTEKSTU

***

Aha! Jeszcze jedno: to nie jest już ta marihuana co za pokolenia dzieci kwiatów. Tamta miała stężenie THC około 4%. Teraz w przeciętnej sadzonce jest 20% THC. 

***

Groźna czy nie? Zostawiam do oceny czytelników i zapraszam do dyskusji…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s