100 lat Panie Prezydencie

Ostatnio przeczytałam tyle krytycznych wypowiedzi o prezydencie Komorowskim, że zaczęłam mu współczuć. Sama bywałam dla niego niezbyt miła, nawet zdarzyło się, że wypomniałam mu błędy ortograficzne. Dziś nie wiem czy zagłosuję na Bronisława Komorowskiego, bo nie wiem też jacy będą kontrkandydaci. Jedno jest pewne: patrzę na niego z sympatią (a przez ostatnie dni jeszcze ze współczuciem do tego). Nie jest może największym autorytetem politycznym jaki widziałam, dla mnie nikt nie przebije Tadeusza Mazowieckiego, ale jest przyzwoitym człowiekiem, nie wywołuje skandali, przyzwoicie reprezentuje Polskę w świecie. Jest osobą spokojną, stonowaną w swoich sądach i wypowiedziach.

Największa burza przetoczyła się po prezydencie za to, że przyjął procesję z relikwiami świętego Andrzeja Boboli. Wielu komentatorów uznało, że jest prokościelny, że narusza zasadę rozdziału państwa od kościoła. Wiecie co? Może ja jakaś dziwna jestem, ale mnie nie przeszkadzają procesje i obchody świat kościelnych z głową państwa. Nie wymagam aby nie uczestniczył w mszach. To nie moja sprawa. Mnie to nie dotyczy. I jeśli mnie coś nie dotyczy to nie przeszkadza mi, że ktoś inny tym się zajmuje. Nie przeszkadzałoby mi nawet gdyby prezydent RP brał udział w uroczystościach judaistycznych czy związanych z islamem. Historia Polski jest nierozerwalnie związana z kościołem katolickim. Jakie są te więzi to już inna sprawa.

Gdy czytam nieustanne bardzo krytyczne wypowiedzi skierowane pod adresem prezydenta Komorowskiego (a także kościoła katolickiego) mam ochotę na przekór zacząć bronić i chronić. Zawsze przytulam kulawą kaczuszkę. A już zwłaszcza jeśli wypowiedzi utrzymują się w tonie: „nie bo nie”. Czy doprawdy Bronisław Komorowski nie ma żadnych zasług dla Polski? A ludzie kościoła? Czy każdy ksiądz i zakonnica to zły, nienasycony i pazerny człowiek? Znam co najmniej kilku księży, którzy byli (są) dla mnie wyznacznikiem moralności. Bardzo szanuję i doceniam księdza Adama Bonieckiego. Ale znam i innych, tych zwykłych szeregowych, którzy kochają ludzi.

Dziś są 61 urodziny prezydenta Bronisława Komorowskiego. Życzę mu wszystkiego najlepszego zarówno w życiu rodzinnym, jak i w polityce. Sto lat Panie Prezydencie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s