Cena mili

Sabaton The price of a mile (Cena mili)

Rzuć żołnierzy w miejsce bez odwrotu – wybiorą śmierć, nie ucieczkę („Sztuka wojny” Sun Tzu)* tłumaczenie moje trochę toporne – tu można przeczytać oryginalny tekst

 

usłysz dźwięk karabinów maszynowych

usłysz ich echo w nocy

ogień moździerzy pada na scenę (tu pole bitwy – dopisek mój)

niszcząc niegdyś zielone pola

pat na lini frontu

gdzie żołnierze spoczywają w błocie

drogi i domy,wszytko jest przeszłością (odeszło)

w tej wygranej nie ma chwały

 

wiedz że wielu ludzi będzie cierpieć

wiedz że wielu zginie

w stawce jest pół miliona istnień (żyć)

na polach Passchendeale

I w nocy padną generalskie  rozkazy

i bitwa będzie trwać i trwać

jaki jest cel tego wszystkiego?

jaka jest cena mili?

 

tysiące stóp maszerują w rytm

to armia w marszu

daleko od domu

płaci (armia – dopisek mój) cenę w życiach młodych ludzi

tysiące stóp maszerują w rytm

to armia w rozpaczy

po kolana w błocie

zablokowani w okopie, bez drogi ucieczki

 

tysiące karabinów maszynowych

strzelają wciąż przez noc

moździerze rozświetlają i niszczą scenę (tu pole bitwy – dopisek mój)

zniknęły niegdyś zielone pola

nadal śmiertelny impas na lini frontu

gdzie żołnierze umierają w błocie

drogi i domy od dawna zniszczone

wciąż nie ma chwały w wygranej

wiedz że wielu ucierpi

wiedz że wielu ludzi zginie

zdobyto 6 mil ziemi

pół miliona ludzi odeszło

i gdy ludzie czołgają się generał wzywa

i zabijanie trwa i trwa

jest cel tego wszystkiego?

jaka jest cena mili?

tysiące stóp maszerują rytm

(…)

Młodzi ludzie giną

Oni płacą cenę

oh jak oni cierpią

więc powiedz, jaka jest cena mili?

 

nie ma ceny za milę

tysiące stóp maszerują w rytm

(…) x 4

 

A tu jest piosenka z brutalnymi scenami z filmu „Passchendaele” – ostrzegam osoby wrażliwe

Ten tekst i piosenka skłoniły mnie do reflaksji nad kondycją natury ludzkiej. Bitwa pod Passchendaele (obecnie Passendale) niedaleko Ypres jest koronnym przykładem bezsensu wojny. Chyba trudno zleźć bardziej porażający przykład… no właśnie czego? Przez 3 miesiące setki tysięcy ludzi topiło się i rozrywało na wzajem walcząc o skrawek błotnistego terenu. Linia wojenna została przesunięta dzięki temu o około 10 kilometrów, zginęło prawie 800 tysięcy ludzi (ponad pół miliona aliantów: Brytyjczyków, Kanadyjczyków, Francuzów i żołnierzy ze Związku Południowej Afryki) oraz ponad 250 tysięcy Niemców. W tej bitwie brał udział Adolf Hitler. Czy ktoś potrafi wyjaśnić mi cel i sens walk o kawałek bagna? Najgorsze, że to co alianci zdobyli krwia pół miliona ludzi 6 listopada 1917 roku, Niemcy odebrali w kwietniu 1918 roku. Walka o nic. Dlaczego?

Musimy się uczyć historii. Niekoniecznie na pamięć każdej daty. Ale sekwencji zdarzeń, przyczyn i skutków. I musimy jeszcze z tego wyciągać wnioski. A wyciągniągnięte wnioski przekładać na planowanie przyszłości. Bo tak się nie dzieje. Jaki był prawdziwy sens ataku na Irak? Nie mówię, że źle się stało, iż dopadli Saddama, ale ja chcę karty na stół: za co płaci się cenę krwią młodych chłopaków (a teraz nierzadko i dziewczyn)?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s